Skip to content
btf

O mnie

Jestem Bruno Aleksander

Kocham bejcę-palisander, otworzyłem Cztery Róże.      Wciąż je tworzę i powiększam   Rozwaliłem się w kangurze.

Kiedyś coś takiego w trakcie jednej z  imprez, przy stanie pewnego upojenia alkoholowego napisał Grzegorz CH. Facet którego znam …. nie pamiętam od kiedy ale chyba od zawsze. Facet który obok Anety Szlachetki i jeszcze kilku, kilkunastu a może więcej zaprzyjaźnionych osób przez lata współtworzył Klub 4 Róże…

O mnie

Zainteresowania

Kultura

Już prawie 30 lat zajmuje się animacją kultury w Zielonej Górze. Na początku było DIE HUELLE , Art Zine Gallery, organizacja 10 edycji GROCHOWIC czy poetyckie boje o Nagrodę POWŁOCZAKA w nieistniejącym już „Klubie Dziennikarza POD KACZKĄ„. 

Następny etap to Stowarzyszenie JESZCZE ŻYWYCH POETÓW i Uniwersytet Poezji. To był czas szalonych imprez, mój pierwszy wydany tomik PASZPORT Z OBLEŻONEGO MIASTA, wspólny wieczór autorski z Marcinem Świetlickim w ramach „Polsko Niemieckiego Statku Literackiego”.

Klub Muzyczny „4 Róże dla Lucienne” na początku miał 49m2 i brak koncesji alkoholowej. Do legendy przeszło hasło: „Proszę Państwa jeżeli jeszcze ktoś chce się napić alkoholu, i9nformuję, że Delikatesy zamykają za 10 minut…) po 20 latach w w chwili zamknięcia 4 Róże rozrosły się do prawie 300 m2. W przeciągu tych lat zorganizowaliśmy kilka tysięcy koncertów, różnego typu spotkań literackich, wystaw, imprez tanecznych. Jednakże 4 Róże to przede wszystkim ludzie – Przyjaciele – którzy je pomagali od początku tworzyć: Aneta, Chodacki, Olga, Kinga, Dymek i inni. To pracownicy i współpracownicy: Syja, Rafcis, Igor, Pardecki i dziesiątki barmanów i kelnerów którzy się przez te lata przewijali.  To w końcu klubowicze którzy na terenie Klubu poznawali się, zakochiwali po czym  zawierali małżeńskie związki. Co cała masa imiennych i bezimiennych ludków którzy na przestrzeni prawie 20 lat Klub traktowali prawie jak swój dom… Jednakże o tym wiejącej już niebawem na stronie www.4roze.pl 

Fundacja Kombinat Kultury„… „Twór” przez wielu urzędników świadomie niezauważany… Jednakże to dzięki niej przez wiele  lat w wakacyjnym okresie, w centrum Zielonej Góry odbywały się Festiwale: FILMOWA GÓRA, RÓŻE JAZZ FESTIWAL czy ROCK NOCĄ. Odbywały się biesiady, bluesowe jamy wystawy, pokazy mody i inne imprezy.  Odbywały się do momentu gdy miejski urzędnik stwierdził,  że tworzą niebezpieczeństwo pożarowe dla Miasta ZG. Festiwale te 

Fotografia

Fotografuję odkąd pamiętam tzn. chyba od 10 czy 11 roku życia. Pierwszym aparatem fotograficznym który wziąłem w ręce aby wykonać swoją pierwszą fotografię była ZORKA 4. Wszystko to dzięki nauczycielowi chemii (nazywał się bodajże Głodek) który pewnego dnia w Szkole Podstawowej nr 11 założył kółko fotograficzne. Ciemnia w której obrabialiśmy zdjęcia mieściła się w schowku pod schodami. 

Pamiętam swój pierwszy aparat fotograficzny który kupiłem za własne pieniądze – Zenit TTL. Pamiętam, że trzeba było stać za nim w kolejce przed sklepem ponad 40 godzin. W międzyczasie był LUBITEL kupiony na wycieczce do ZSSR, i PENTACON Six TL (nie pamiętam już skąd go mam)

Osobna historia związana jest z funkcją fotografa (prawie półtora roku) w jednostce wojskowe Poznań Darzybór. Na mojej drodze stanął Sylwek Łędzewicz od którego nauczyłem się wiele ciekawych fotograficznych technik. Dzięki niemu, a raczej pokątnie robionym przez nas dla żołnierzy zdjęciom stać nas żołnierzy było np.: pójść do najbardziej ekskluzywnej knajpy na Starym Rynku by wypić w sobotnie popołudnie butelkę czerwonego wina, czy w księgarni kubić Wszystkie tomy Stachury i Hłaski. 

Później Grecja, Klub 4 Róże, Fundacja Kombinat Kultury, koncerty Festiwale i inne działania które uwieczniałem i uwieczniam do dziś.

Podróże

Pewnego dnia Mirek Panek zwany PACO namówił mnie na wyjazd do Grecji na zbiór pomarańczy…. Do Polski wróciłem po 4 latach. To była pierwsza moja tak daleka podróż która notabene spodobała mi się. Od tamtej chwili byłem w wielu ciekawych miejscach, zawsze z fotograficznym aparatem, zawsze wbijając się w zaułki w których nie uświadczysz turystów, w poszukiwaniu….

Moje „popełniane” teksty

Pierwszy wiersz napisałem w Jednostce Wojskowej 34-17  w Poznaniu i celem oceny wysłałem do tygodnika żołnierskiego celem oceny. Sens odpowiedzi był w stylu : Naucz się pisać wiersze synku, poczytaj trochę znanych poetów a jako wzór niechaj ci prześwieca Broniewski.

W efekcie schowałem się w skorupę która pękła dopiero po latach w Grecji. 

 

Bruno
O mnie

Nagrody

2014

Odznaczenie za zasługi dla turystyki

2009

Nagroda kulturalna Prezydenta Miasta Zielona Góra

2006

Odznaczenie medalem Lubuski Animator Kultury

2004

Odznaczenie Zasłużony Działacz Kultury

1995

Nagroda Kulturalna Prezydenta Miasta

O mnie

Kiedyś w życiu coś mi wyszło

Klub mUZYCZNY 4róże

 kombinat kultury

Pomysł, planowanie, realizacja. Nie każdy jednak twórca ma mentalność organizatora. Dlatego właśnie powstała FKK – jako projekt, który ma łączyć siły twórcy i organizatora, kreować przestrzeń miejską w Polsce i Europie tworząc ponad kulturowe pomosty. Więcej FKK

Róże jazz festiwal

13 festiwalowych  edycji w międzynarodowej obsadzie.  Ponad 100 koncertów,  ponad 350 wykonawców, ponad 50.000 widzów.  Festiwal przez Miesięcznik Jazz Forum uznany jako jeden z najciekawszych, plenerowych, letnich Festiwali w Polsce. Więcej na Jazz Festival

galeria  europa EUROPA

Projekt służący  prezentacji różnych działań ART (fotografia, grafika, plakat, itp.) w otwartej przestrzeni miejskiej. Ułatwia to dostęp  WIDZA do wydarzenia. Przeciwdziała to także procesowi  wykluczenia z kultury. więcej na GALERIA EUROPA EUROPA

Social

Twitter

12k followers

Facebook

2336 znajomych

Youtube

22k subscribers

Instagram

8k followers

Masz pomysł na wspólny Projekt?

Jeśli masz pomysł, skontaktuj się ze mną. Niezależnie od tego,
czy jest to mały, czy duży projekt, porozmawiamy by spróbować
zbudować plan dla jego realizacji. A może masz ochotę dołączyć
do zespołu aby na początku realizować pomysły innych?
Pomyśl i się odezwij. Siła drzemie w kupie....